Recenzje książek

„Głębokie rany” – Nele Neuhaus

glebokie rany tymcz
Cafejka
Napisane przez Cafejka

Pierwszą książką Nele Neuhaus, którą przeczytałam byli „Przyjaciele po grób”. Z zarysowanej na początku, pozornie prostej zagadki, w miarę czytania wzrastała skomplikowana intryga. Natomiast w kolejnej z części z serii „Gorzka Czekolada”, czyli w „Głębokich ranach”, intryga jest zawiła już na pierwszych stronach, a im dalej zagłębiamy się w lekturę, tym bardziej sprawy się wikłają.

Mieszkający pod Frankfurtem milioner David Goldberg zostaje zamordowany w swoim domu.

 

Wydział K11 przybywa na miejsce i wypełnia podstawowe procedury – zabezpiecza ślady, rozmawia z gosposią, która służyła u mężczyzn. W czasie przeszukiwania domu milionera, policja znajduje komórkę potencjalnego sprawcy. Gdy w Instytucie Medycyny Sądowej odbywa się sekcja zwłok zamordowanego, patolog odkrywa na jego ramieniu tatuaż z zapisaną grupą krwi, co wskazuje na przynależność denata do nazistów. Niespodziewanie przyjeżdża syn ofiary, który chce zabrać ciało ojca. Pomagają mu w tym znajomi zajmujący wysokie stanowiska w policji, co oznacza odebranie K11 sprawy przed jej rozwikłaniem. Mimo to wydział policji kryminalnej nie pozostaje bez pracy, bowiem zabite zostają kolejne osoby, należące do elity najbogatszych we Frankfurcie. Na ich ciałach również widnieją tatuaże, a morderstw dokonano w taki sam sposób. Policja przesłuchuję Verę Kaltensee, wspólną przyjaciółkę wszystkich ofiar, a zarazem jedną z przedstawicielek arystokracji i świata biznesu, oraz jej rodzinę. Okazuje się, że członkowie roduKaltensee szczerze nienawidzą siebie nawzajem. Tak stają się podejrzanymi w sprawie morderstw przyjaciół matki. Wkrótce zostają popełnione kolejne brutalne zbrodnie. Policja błądzi szlakiem fałszywych poszlak i coraz bardziej wątpi w możliwość rozwikłania sprawy serii morderstw osób powiązanych z II Wojną Światową i kilku innych osób bliskich rodzinie Kaltensee.

Komisarz Bodenstein i Pia Kirchhoff bardzo prywatnie się angażują w odnalezienie mordercy.

Relacje między nimi ulegają zmianie….

Powieść jest napisana równie dobrze jak poprzedniczka, ze strony na stronę buduje napięcie związane z oczekiwaniem na rozwiązanie sprawy. Autorka, wprowadzając coraz to nowe poszlaki i kolejne wątki, sprawia, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak akcja się potoczy. Włączając do fabuły nowe postacie, pisarka stwarza sytuację, w której grono podejrzanych się poszerza.

Kto jest mordercą? Co czeka Bodensteina i Kirchhoff za zbyt emocjonalne zaangażowanie w dochodzenie? Jaką tajemnice z przeszłości skrywa rodzina Kaltensee?

Tego wszystkiego dowiecie się, zagłębiając się w lekturę „Głębokich ran”. Polecam tym, którzy chcą oderwać się od rzeczywistości i zapomnieć o chłodzie za oknem oraz wielbicielom kryminałów.

Przed lekturą proponuję przeczytać „Przyjaciół po grób”, ponieważ wydarzenia opisane w tej książce poprzedzają te z „Głębokich ran”.

 

 

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.

 

 

Tytuł:”Głębokie rany”

Autor: Nele Neuhaus

Wydawnictwo: Media Rodzina

Liczba stron: 471

Gatunek: Kryminał

Ocena: 9/10

Recenzja dla:

 

ZAPRASZAM:http://ksiazkitopasja.blogspot.com/

 

 

O autorze

Cafejka

Cafejka