Kulinaria

Konfitura pomarańczowa z imbirem i goździkami

DSC01818
Cafejka
Napisane przez Cafejka

Dziś wracam do przetworów z cytrusów, bo cały czas trwa na nie sezon i ceny na pomarańcze są tak zachęcające, że postanowiłam znowu je kupić i coś z nich przyrządzić. Tym razem wykombinowałam coś sama i muszę powiedzieć, że jestem zadowolona z efektu końcowego. Moja słoneczna konfitura nie jest bardzo słodka, a dodatkowo jest lekko korzenna i rozgrzewająca, dzięki przyprawom, które dodałam, czyli ibmirowi i goździkom.

 

Składniki:

2 kg pomarańczy

500 g cukru

1 łyżeczka imbiru

3/4 łyżeczki mielonych goździków

 

Wykonanie:

Wszystkie pomarańcze dokładnie myjemy i parzymy wrzątkiem. Obieramy je dokładnie ze skóry, tym razem posłużyłam się nożem jak przy obieraniu jabłka i poszło mi zdecydowanie lepiej, niż poprzednio. Obrane skórki z 3 pomarańczy odkładamy na bok, a resztę skórek chowamy, żeby później zrobić z niej przetwory.

Obrane pomarańcze dzielimy na cząstki i kroimy w mniejsze kawałki, wrzucamy do rondelka w którym będziemy je smażyć i zasypujemy cukrem.

Obrane skórki z 3 pomarańczy dokładnie oczyszczamy z albedo, czyli białego miąższu i kroimy w cieniutkie paseczki. Wkładamy je do garnuszka, zalewamy wodą, tak aby całkiem je zakrywała, doprowadzamy do zagotowania i gotujemy przez 3 minuty, po czym je odcedzamy. Czynność tę powtarzamy jeszcze dwa razy, w ten sposób pozbędziemy się goryczki, która jest w skórce. 

Skórki przekładamy do rondelka z owocami i na małym ogniu doprowadzamy do wrzenia, po czym zmniejszamy ogień, dodajemy przyprawy i gotujemy około 40-50 minut, aż skórki będą szkliste, a sok nieco odparuje. Odstawiamy do ostygnięcia, po czym gotujemy przez kolejną godzinę. 

Jeśli konsystencja konfitury wyda nam się odpowiednia przekładamy ją do wyparzonych słoików, mocno zakręcamy i studzimy do góry nogami. Jeśli natomiast wyda nam się za rzadka możemy ją jeszcze odparować na małym ogniu, aż do uzyskania oczekiwanej konsystencji.

O autorze

Cafejka

Cafejka