Desery

Pączki, pączusie – na Tłusty Czwartek i nie tylko

Pączki 10
Cafejka
Napisane przez Cafejka

 

Choć na pieczenie pączków na dziś jest już trochę za późno to mimo wszystko dzielę się z Wami tym przepisem. Myślę, że na przyszły rok przepis „jak znalazł”. Pączusie z tego przepisu wychodzą puszyste i nie nasiąkają tłuszczem jak można by się tego spodziewać

 

Na około 20 pączków potrzeba:

0,5kg mąki
3 żółtka i 1 całe jajo
2 łyżki oleju
2 łyżki alkoholu
80gr drożdży
80gr masła
3 łyżki cukru
1 szklanka mleka
cukier waniliowy
olejek
szczypta soli

ewentualnie skórka otarta z jednej cytryny

ulubiona marmolada (marmolada ma idealną konsystencję – nie jest zbyt twarda ani zbyt rzadka)
smalec do smażenia (około 4 kostek)

kilka łyżek cukru pudru + sok z cytryny

Przygotowanie ciasta na pączki rozpoczęłam od rozczynu. Zadanie z pozoru łatwe, ale należy przestrzegać kilku zasad. Przede wszystkim im świeższe będą drożdże tym lepiej nasze ciasto drożdżowe będzie rosło. Drożdże powinny mieć temperaturę pokojową, a mleko powinno być lekko ciepłe – najłatwiej podgrzać je i sprawdzić temperaturę palcem (ponoć 36-37* to idealna temperatura mleka do rozczynu). Drożdże rozdrobniłam z cukrem, dodałam mleko oraz 3 łyżek mąki. Pozostawiłam przykryte ściereczką na 25-30minut do wyrośnięcia.

 

Pączki 1

Pączki 2

W misce usmieściłam 450gr mąki i dodałam do niej rozczyn, jaja, cukier waniliowy, sól i olejek. Zaczęłam wyrabiać, jak każde ciasto drożdżowe i to ciasto w trakcie wyrabiania staje się bardziej suche, jeśli jednak za mocno klei się do rąk można lekko podsypać mąką (im więcej mąki tym pączki wyjdą twardsze, więc ostrożnie). Przykryłam ściereczką i pozostawiłam w ciepłym miejscu aż podwoiło objętość.

Pączki 3

Gdy ciasto wyrosło dodałam do niego rozpuszczone w garnuszko masło, które połączyłam z olejem, alkohol oraz skórkę otartą z cytryny (porządnie wyszorowanej). Gdy ciasto stało się jednolite lekko je oklepałam, by nabrało powietrza. Znowu odstawiłam do wyrośnięcia.

Pączki 4

Gdy ciasto podwoiło objętość odrywałam od niego mniejsze kawałki ciasta – podzieliłam całość na 20. Formowałam kuleczki, które odłożyłam na obsypanej mąką ściereczce do wyrośnięcia (oczywiście przykryłam również). Gdy kuleczki podwoiły objętość palcem robiłam w nich dołek, do którego nakładałam marmoladę, zaklejałam otworek i lekko formowałam. Ponownie odłożyłam do wyrośnięcia na ściereczce.

Pączki 5

Pączki 6

Pączki 7

W głębokiej patelni rozpuściłam smalec i gdy nabrał już wysokiej temperatury smażyłam w nim pączki na złoto-brązowy kolor. Na wierzch przygotowałam lukier z cukru pudru oraz soku z cytryny. Polałam wszystkie pączki lukrem, odstawiłam do zastygnięcia i gotowe!

Pączki 8

Pączki 9

O autorze

Cafejka

Cafejka