Piłka nożna

Europa zakończyla fazę grupową eliminacji do Mundialu

wc2014 2
Cafejka
Napisane przez Cafejka

Wczoraj tj. 15 października, w późny wtorkowy wieczór, zakończyła się faza grupowa eliminacji w strefie europejskiej do Mistrzostw Świata 2014 w Brazylii. Zwycięzca każdej grupy, a było ich dziewięć, zapewnił sobie bezpośredni awans na Mundial w przyszłym roku, natomiast osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc utworzą cztery pary barażowe, z których zwycięzcy również będą reprezentować nasz kontynent w Ameryce Południowej. Większość faworytów nie zawiodła, było kilka niespodzianek, największym wygranym eliminacji jest Bośnia i Herzegowina, natomiast największym przegranym Dania, ale po kolei…

 

Grupa A

20:30 Serbia – Macedonia 5:1 (Ristovski 16’sam. Basta 19’ Kolarov 38’k. Tadić 54’ Scepović 73’ – Jahovik 83’)

21:00 Szkocja – Chorwacja 2:0 (Snodgrass 28’ Naismith 73’)

21:00 Belgia – Walia 1:1 (de Bruyne 64’ – Ramsey 88’)

 

Przed rozpoczęciem eliminacji w Grupie A spekulowano, które drużyny zajmą dwa pierwsze miejsca, ponieważ grupa wydawała się bardzo wyrównana. Przynajmniej do momentu, w którym Belgia pokazała jak potrafi bardzo dobrze grać w piłkę. To właśnie jeden z krajów Beneluxu zdobył 26 punktów na 30 możliwych, nie dając rywalom żadnych szans na równą walkę. Na tę reprezentację będzie trzeba zwrócić szczególną uwagę na zbliżającym się wielkimi krokami Mundialu, gdyż tacy piłkarze jak: Vermaelen, de Bruyne, Lukaku i jeszcze inni, mogą sprawić ogromną niespodziankę na MŚ. Zwłaszcza gdy tworzą taki monolit. Pożyjemy, zobaczymy… Chorwaci pomimo dwóch październikowych porażek, zajęli 2. miejsce w tabeli i zagrają w barażu, z Modriciem i Mandzukiciem powinni być spokojni, ale wszystko zależy na kogo trafią. Serbia odrobiła część straty do czołówki, ale w momencie kiedy było już za późno. To pokazuje, że trzeba grać równo przez całe eliminacje, tak jak zrobiła to Belgia. Niżej sklasyfikowani zostali Szkoci, Walijczycy i na ostatnim miejscu Macedończycy, dla pocieszenia dla tych ostatnich Jahovik strzelił bramkę w ostatnim meczu po tym jak minął czterech rywali ! Te trzy zespoły oraz Serbia wciąż mają nad czym pracować przed następnymi eliminacjami do Mistrzostw Europy.

 

1. Belgia 26, +14

2. Chorwacja 17, +3

3. Serbia 14, +7

4. Szkocja 11, -4

5. Walia 10, -11

6. Macedonia 7, -9

 

Gruba B

20:15 Bułgaria – Czechy 0:1 (Dockal 51’)

20:15 Dania – Malta 6:0 (Rasmussen 8’74’ Agger 11’k. 39’k. Bjelland 28’ Nielsen Bille 84’ )

20:45 Włochy – Armenia 2:2 (Florenzi 24’ Balotelli 76’ – Movsisyan 5’ Mkhitarian 70’)

 

                Tak jak większość przewidywała, faworyt nie zawiódł. Piłkarze z Półwyspu Apenińskiego zdobywając 22 pkt awansowali na Mistrzostwa z 1. miejsca. Włosi chcą zmazać wielką plamę po tym, jak na MŚ w RPA, w 2010 roku, nie wyszli nawet z grupy. To była więcej niż klęska. Zobaczymy co Cesare Prandelii i jego zawodnicy ugrają na południowoamerykańskim Mundialu. Czy powtórzą sukces z 2006 roku, kiedy to w Niemczech zostali Mistrzami Świata ? Druga lokata miała się rozstrzygnąć między Danią, a Czechami, gdyż te dwa zespoły, wydawało się, miały wystarczające umiejętności, aby odstawić resztę drużyn na bok. Życie jednak zweryfikowało przypuszczenia wszystkich ekspertów z telewizji i tych w kapciach. Przed ostatnią, dziesiątą, kolejką gier wciąż nie wiadomo było kto zajmie 2. miejsce w tabeli, szanse na to miały wszystkie ekipy za wyjątkiem Malty. Ale tylko na papierze, ponieważ Dania grała u siebie z Maltą, a prawdopodobieństwo tego, że Dania u siebie straci punkty było bardzo małe. Dobitnie pokazały to kursy bukmacherów, którzy za 1 zł postawioną na Maltańczyków płacili nawet 67 złotych. Cudu jednak nie było. Pomimo tego, Czesi swój mecz wygrali i zajęli 3. miejsce, czego na pewno będą żałować, gdy zobaczą w przyszłym roku Danię na boiskach w Brazylii. Bardzo dobrze w tych eliminacjach zagrały Bułgaria i Armenia, które urwały mnóstwo punktów wyżej notowanym rywalom. Taki stan rzeczy, bardzo dobrze rokuję dla tych drużyn na przyszłość. Malta bez rewelacji, jedno zwycięstwo na trudnym terenie w Armenii. Włochy już wiedzą, że zagrają na MŚ, natomiast Dania jest największym przegranym tych eliminacji, ponieważ jako jedyna drużyna z drugiego miejsca nie zagra w barażu. Spowodowane jest to najsłabszym dorobkiem punktowym. Duńczycy i reszta ekip obejrzą Mundial w telewizji.

 

1. Włochy 22, +10

2. Dania 16, +5

3. Czechy 15, +4

4. Bułgaria 13, +5

5. Armenia 13, -1

6. Malta 3, -23

 

Gruba C

20:45 Szwecja – Niemcy 3:5 (Hysen 6’69’ Kacaniklic 42’ – Ozil 45’ Gotze 53’ Schurrle 57’66’76’)

20:45 Irlandia – Kazachstan 3:1 (Keane 17’k. O’Shea 26’ Shomko 78’sam. – Shomko 13’)

20:45 Wyspy Owcze – Austria 0:3 (Ivanschitz 17’ Prodl 64’ Alaba 67’k.)

 

Co jak co, ale strzelać bramki to Niemcy potrafią, w 10 meczach strzelili 36 goli ! Taką średnią w tych eliminacjach nikt nie może się pochwalić. Oczywiście, miało to przełożenie na punkty, które zdobyli nasi zachodni sąsiedzi. Dziewięć zwycięstw i jeden jedyny remis, ten który każdemu szanującemu się kibicowi zapadł w pamięci, kiedy to w zeszłym roku na Stadionie Olimpijskim w Berlinie było 4:4, dał bezpośredni awans na MŚ trzeciej drużynie globu. Wczoraj również padło 8 goli, ale tym razem Niemcy zgarnęli pełną pulę. Szwedzi nie nadążyli za liderem, ale nie byli też pewni gry w barażu, ponieważ dopiero w przedostatniej kolejce pokonali u siebie dzielnych Austriaków, którzy zostali na 3. miejscu. Więcej spodziewaliśmy się po walecznych Irlandczykach, ale taki jest futbol. Kazachstan i Wyspy Owcze właściwie między sobą rozstrzygnęli kwestię ostatnich miejsc, choć to Kazachom udało się zremisować z Austrią. Warto odnotować, że 7 goli w eliminacjach strzelił piłkarz Arsenalu Mesut Ozil. Czy to właśnie on da sygnał kolegom do walki o złoto ?

 

1. Niemcy 28, +26

2. Szwecja 20, +5

3. Austria 17, +10

4. Irlandia 14, -1

5. Kazachstan 5, -15

6. Wyspy Owcze 1, -25

 

Grupa D

20:00 Turcja – Holandia 0:2 (Robben 8’ Sneijder 47’)

20:00 Węgry – Andora 2:0 (Nikolic 51’77’)

20:00 Rumunia – Estonia 2:0 (Marica 30’k. 81’)

 

Nikt nie miał wątpliwości do tego i tak się właśnie stało. „Pomarańczowi” zdeklasowali wszystkich i z liczbą 28 punktów zajęli 1. miejsce w  grupie i awansowali na Mundial. Jedyną drużyną której udało się Holandii urwać punkty była Estonia. W Tallinie było 2:2, a i to dopiero w końcówce goście wyrównali. Niesamowitą skutecznością popisał się Robin van Persie, który strzelił 11 goli we wszystkich meczach. Bezkonkurencyjna Holandia nie zapewniła nam żadnych emocji, ale trzy inne drużyny owszem. Rumunia, Węgry i Turcja (kolejność nie jest przypadkowa, gdyż w takiej kolejności zameldowali się na mecie rozgrywek) do ostatniej kolejki walczyły o miejsce dające grę w barażu, ale to Rumunia miała najlepszą sytuację i ją wykorzystała. Węgrzy nadspodziewanie dobrze sobie radzili, natomiast Turcja wręcz przeciwnie, po niej spodziewaliśmy się więcej, lecz w najważniejszych meczach tracili punkty. Estonia zdobyła obowiązkowe 6 punktów z Andorą + 1 punkt z „Oranje”. Natomiast Andora… 10 meczów, 10 porażek, jedyna drużyna która nie strzeliła bramki ! Bilans bramkowy 0:30. Piłkarze ten nacji mają nad czym pracować.

 

1. Holandia 28, +29

2. Rumunia 19, +7

3. Węgry 17, +1

4. Turcja 16, +7

5. Estonia 7, -14

6. Andora 0, -30

 

Grupa E

18:00 Cypr – Albania 0:0

20:00 Szwajcaria – Słowenia 1:0 (Xhaka 74’)

20:00 Norwegia – Islandia 1:1 (Braaten 30’ – Sigthorsson 12’)

 

Grupa E to jedna z bardziej wyrównanych grup w tych eliminacjach. Pod koniec całkowicie „odjechała” Szwajcaria, która grała zdecydowanie najlepiej z wszystkich drużyn. Bardzo dobra linia obrony + skuteczność z przodu sprawiły, że Szwajcarię będziemy na pewno oglądać w Brazylii w przyszłym roku. Do ostatniej kolejki o drugie miejsce walczyły: Islandia, w Oslo z Norwegią oraz Słowenia, w Brnie z liderem Szwajcarią. Słoweńcy wiedzieli, że w przypadku braku zwycięstwa Islandczyków, zwycięstwo w stolicy Szwajcarii da im grę w barażach. Niestety dla nich, nie dali rady. To właśnie Islandia, kraj w którym mieszka zaledwie 320 tys. osób zagra o bilet do Rio. To jest zdecydowanie niespodzianka. Tak samo jak słaba gra Norwegii, która zajęła dopiero 4. miejsce, tracąc punkty nawet w Tiranie. Albania i Cypr bez rewelacji. Zdobyły tyle punktów, na ile je stać.

 

1. Szwajcaria 24, +11

2. Islandia 17, +2

3. Słowenia 15, +3

4. Norwegia 12, -3

5. Albania 11, -2

6. Cypr 5, -11

 

Grupa F

19:00 Portugalia – Luksemburg 3:0 (Varela 30’ Nani 37’ Postiga 79’)

19:00 Izrael – Irlandia Północna 1:1 (Ben Basat 43’ – Davis 72’)

19:00 Azerbejdżan – Rosja 1:1 (Javadov 90’ – Shirokov 16’)

 

Przed rozpoczęciem eliminacji wszyscy fachowcy zgodnie twierdzili, że Rosja z Portugalią będą walczyć o 1. miejsce, a Izrael będzie za nimi, z meczu na mecz tracąc dystans. Jak się okazało, przewidywania były słuszne, lecz mimo wszystko to Portugalia była faworytem grupy. W bezpośrednich meczach dwa razy było po 1:0 dla gospodarzy, więc zadecydowały zdobycze punktowe w meczach z innymi rywalami, w których Rosja zdobyła 1 pkt więcej. Ten 1 pkt sprawia, że Rosja może się zacząć pakować do Brazylii, a Portugalia jest zmuszona zagrać jeszcze dwa mecze, które zadecydują czy zobaczymy Cristiano Ronaldo i spółkę w finałach MŚ. Oby tak. Izrael spisał się całkiem przyzwoicie, lecz miał pecha w losowaniu grup. Może w przyszłych eliminacjach będą mieli więcej szczęścia. Niespodziewanie Azerowie wyprzedzili na mecie rozgrywek Irlandczyków z Północy. Świadczy to o tym, że futbol w Azerbejdżanie i sąsiednich państwach rozwija się. Luksemburgowi udało się wygrać 1 mecz i 3 zremisować, co można uznać za mały sukces. Z ciekawostek, najwięcej bramek w tej grupie strzelił Reprezentant Izraelu Tomer Hemed, który może się pochwalić polskim obywatelstwem.

 

 

1. Rosja 22, +15

2. Portugalia 21, +11

3. Izrael 14, +5

4. Azerbejdżan 9, -4

5. Irlandia Północna 7, -8

6. Luksemburg 6, -19

 

Grupa G

19:00 Litwa – Bośnia i Herzegowina 0:1 (Ibisević 68’)

19:00 Grecja – Liechtenstein 2:0 (Salpingidis 7’ Karagounis 81’)

20:10 Łotwa – Słowacja 2:2 (Sabala 47’ Rode 90+2’ – Jakubko 9’ Salata 16’)

 

Dwie drużyny absolutnie zdominowały tę grupę: Bośnia i Herzegowina i Grecja. Oba zespoły zdobyły po 25 punktów, więc o miejscach w tabeli zadecydowały bezpośrednie mecze, a w nich lepsi byli Bośniacy. W nagrodę za to osiągnięcie już teraz wiedzą, że zadebiutują na Mistrzostwach Świata ! W kraju jest to ogromny powód do radości, zwłaszcza, że 1. miejsce na 100% zapewnili sobie dopiero w ostatnim meczu w Kownie na Litwie. Każdy kojarzy nazwiska takie jak: Dżeko, Ibisević, Misimović, Pjanić. Tak, oni wszyscy to Bośniacy. Być może ten zespół w Brazylii bardzo poważnie włączy się do walki o awans do 1/8 finału MŚ. Czas pokaże. Niedosyt z pewnością czują jeszcze Grecy. Mistrzowie Europy z 2004 roku byli bardzo blisko bezpośredniego awansu, ale muszą się pogodzić z faktem gry w barażach. Niesamowite jest to, że Grecja strzeliła tylko 12 goli, ale straciła tylko 4. To jest charakterystyczne dla gry tego zespołu. Jeśli przejdą pomyślnie baraże, znów będą straszyć na wielkim turnieju. Tyle o wygranych tych eliminacji w tej grupie. Nasi południowi sąsiedzi, czyli Słowacja zdobyli 13 pkt, co jest przyzwoitym wynikiem. Litwa i Łotwa już od dawna przyzwyczaili, że grają co najwyżej przeciętnie i zajęli odpowiednio 4. i 5. Miejsce. Liechtenstein zremisował u siebie ze Słowacją i Łotwą, co dało im 2 punkty, które w miarę powinny cieszyć ich kibiców.

 

1. Bośnia i Herzegowina 25, +24

2. Grecja 25, +8

3. Słowacja 13, +1

4. Litwa 11, -2

5. Łotwa 8, -10

6. Liechtenstein 2, -21

 

Grupa H

21:00 Anglia – Polska 2:0 (Rooney 41’ Gerrard 88’)

21:00 San Marino – Ukraina 0:8 (Seleznyow 13’k. 19’ Dević 15’51’58’k. Yarmolenko 55’ Bezus 65’ Mandzyuk 90’)

21:00 Czarnogóra – Mołdawia 2:5 (Jovetić 55’k. 90+1’ – Antioniuc 28’89’ Armas 62’ Sidorenco 64’ Ionita 73’)

 

Grupa H, ta najbardziej nas interesująca, ale bez znęcania się nad Waldemarem Fornalikiem i całą Reprezentacją Polski. Faworytem grupy była zdecydowanie Anglia, która dopiero w ostatnim meczu na Wembley z Polską zapewniła sobie awans z 1. miejsca w grupie. Nierówna forma przez całe eliminacje sprawiła, że kibice odetchnęli z ulgą dopiero w 88 minucie meczu, kiedy Steven Gerarrd strzelił bramkę na 2:0, która zakończyła definitywnie emocje w Londynie. Anglia jedzie na MŚ. Ukraina zagrała kapitalne eliminacje, niewiele zabrakło do zostania liderem, ale i tak ma prawo być bardzo zadowolona. W barażach, na kogokolwiek nie trafi, ma spore szanse. Czarnogóra i Polska ograniczyły się w tych eliminacjach wyłącznie do urywania przeciwnikom punktów. Po obu ekipach spodziewaliśmy się znacznie więcej. Mołdawia, poza dwoma wygranymi z San Marino, zagrała całkiem dobre eliminacje. 11 pkt to niezły wynik, pytanie, czy Mołdawia grała tak dobrze czy przeciwnicy tak słabo ? San Marino, hmm, udało im się strzelić bramkę, szkoda tylko, że Polakom. Oczywiście bez punktów. Anglia znowu pojedzie na MŚ walczyć o złoto, natomiast Ukrainę czekają jeszcze ciężkie dwa mecze o bilety do Brazylii.

 

1. Anglia 22, +27

2. Ukraina 21, +24

3. Czarnogóra 15, +1

4. Polska 13, +6

5. Mołdawia 11, -5

6. San Marino 0, -53

 

Grupa I

21:00 Hiszpania – Gruzja 2:0 (Negredo 26’ Mata 61’)

21:00 Francja – Finlandia 3:0 (Ribery 8’ Toivio 76’sam. Ribery 87’)

 

Jedyna grupa w której było pięć zespołów, ale wszystko było jasne kto będzie rządził i dzielił. Zastanawiać się było można czy Hiszpania, czy Francja wygrają grupę i jak reszta podzieli się miejscami od 3. do 5. Zadecydował bezpośredni mecz w Paryżu, który Hiszpania wygrała 1:0. Aktualni Mistrzowie Świata jadą do Brazylii obronić tutył. Czy im się uda ? Natomiast Francja zagra w barażu, powinna sobie poradzić, kibice nie pogodzą się z brakiem ich drużyny w finałach MŚ. Finlandia, Gruzja i Białoruś starały się, lecz jeszcze długi czas przed nami, zanim będą mogły dorównać na boisku przez całe eliminacje Hiszpanom i Francuzom. 5 goli strzelił Franck Ribery w tej grupie i jest to najlepszy wynik spośród wszystkich co strzelali.

 

 

1. Hiszpania 20, +11

2. Francja 17, +9

3. Finlandia 9, -4

4. Gruzja 5, -7

5. Białoruś 4, -9

O autorze

Cafejka

Cafejka